fotoblog (zowsik.com) / blog fotograficzny Jakuba Zowsika

Canon 5D Mark II – polowanie, kupowanie ..

To jest sytuacja niesamowita … Nie można go kupić w Polsce .. o czymś takim jak „od ręki”, gdy jeszcze na początku czerwca tak można było nazwać jego dostępność, nie ma co marzyć, teraz brzmi to jak żart .. Kupienie go w ogóle to jakiś cud, nawet gdy masz w kieszeni coś takiego /10 400 zł/ …

Liczba zdjęć: 7

Nie ma go u naszych sąsiadów, w Niemczech, w Czechach, na Słowacji, ale jest dostępny od ręki w Adoramie w Grecji albo w super sklepie B&H Photovideo w New Yorku za 8250 zł (z 7% podatkiem płatnym od razu ale bez cła..).

W Polsce …. Canon Polska ma w tym momencie zamówień ze sklepów i hurtowni na ok. 700-800 szt. a w dostawach (rzadkich..) do 12 szt. max…  Nie wiem dlaczego tak się dzieje ale trudno mieć do nich żal jak sami dostają tak mało z Kraju Kwitnącej Wiśni. Fabryka Canon-a w Japonii pracuje pełną parą ale nie mogą skrócić cyklu produkcji aparatu bo będą wychodzić buble.. Sklepy internetowe które  (wg. ceneo to 21 sklepów) posiadają go w ofercie – posiadają go wirtualnie bo jest niedostępny.

Zamówiłem go w kilku dużych sklepach internetowych, ale nawet w ulubionym sklepie (e-cyfrowe.pl) go nie mieli .. Ale w końcu, jakimś cudem mi się udało :-) Sklepem w którym co jakiś czas pojawiają się dostawy – skromne bo skromne ale bywają – jest FotoIT – i tu zostawiłem 10 400 zł (kupa kasy ale trudno ..) i odebrałem 5D Mark II body. Korpus – nówka nie śmigany, ostatnią osobą przede mną która go widziała był pracownk japońskiej fabryki Canon-a który go pakował do pudła. Na kilometr widzę jakiekolwiek ślady i zacieranie śladów otwierania, używania itd (może dlatego że sam przez długi czas robiłem z różnych sprzętów „nówka nie śmigane”) a tu nic..

Poza zamówieniem go w różnych sklepach, poruszyłem na prawdę wszystkie inne nieoficjalne możliwości kupienia go (wszystkim tym osobom serdecznie dziękuję !!!).. Wszystko po to aby zobaczyć na swoim łóżku to pudełko:

a później porównać go z moim 50D, zewnętrznie …

i zewnętrznie są niemal identyczne. Ale kupiłem go dlatego, że wewnętrznie pomiędzy nimi jest bardzo duża, ogromna różnica. Niedługo na blogu opublikuję pierwsze zdjęcia z niego, fantastycznie filmy i porównanie 5D Mark II vs. 50D.

Jakub Zowsik

« Poprzedni · Canon 5D Mark II – polowanie, kupowanie .. · Następny »

10 comments in “Canon 5D Mark II – polowanie, kupowanie ..”

  1. Ania Napierała says:


    o rany, jestem pod wrażeniem. Oby nikt Ci tylko jescze blogu nie zamknął :)
    Ale w końcu się udeało!
    Gratuluję!

  2. admin says:


    Hehe, nie zamkną Aniu, no way !!

  3. Andrzej says:


    Chory człowiek ;) Tyle kasy za aparat !!! Przeciez samochod za ta cene moglbys kupic stary :]

  4. admin says:


    Rzeczywiście, zachorowałem na ten aparat :) Ale pełno-klatkowa lustrzanka ma w sobie magię i jeśli ktoś potrafi, to magię widać na zdjęciach. Ja się baaardzo staram ale jeszcze troszkę przede mną … Co do ceny, to była ona niestety sztucznie wywindowana, ale mnie goniły terminy… 8.000 zł jest za tej klasy sprzęt – ceną oki – oczywiście jak na Polskę … 10.400 zł to stanowczo za dużo ..

  5. K says:


    „Wszystko po to aby zobaczyć na swoim łóżku to pudełko”
    - ludzie to mają marzenia…:)jedni marzą, by na łóżku znaleźć piękną kobietę, inni – pudełko od 5D:)

    :*

  6. administrator / Jakub Zowsik says:


    Za 5D to bym tak nie latał jak kot z pęcherzem :) Ale za 5D Mark II – to było mimo wysokiej ceny – warto :) A co jeśli ma się w łóżku piękną kobietę i Canon-a 5D mark II ?? ;-) To prawdziwe szczęście :)

  7. K says:


    a to już pytanie nie do mnie:)
    nie mam ani pięknej kobiety w łóżku ani 5D Mark II ani też NAWET pudełka od niego !!:)

    :))

  8. K says:


    życzę zatem, aby ten stan trwał niezmiennie;)
    no…może z ew.wymianą 5D Mark II na godnego następcę;)



Leave a comment

*

Tagi:


  • RSS
  • Facebook
  • YouTube